
Średniowieczny „smartwatch”, nazywany też papierowym komputerem analogowym.
Najprościej mówiąc: było to kilka papierowych lub pergaminowych tarcz połączonych przez środek nitem lub mocną nicią tak, aby wszystkie mogły obracać się niezależnie.
Za ich pomocą można było ustawić dane początkowe (np. godzinę, fazę Księżyca, konkretne słowo, literę czy odległość), a następnie w specjalnym okienku lub polu wskazanym przez znacznik odczytać pożądany wynik.
Koncepcja prosta, ale zastosowania – jak na ówczesne czasy – niezwykle szerokie.
Volvelle mogły służyć do różnych celów, w zależności od tego, jak je zaprojektowano:
– Astronomia, astrologia – obracając tarczami, można było szybko wyznaczać pozycje ciał niebieskich, fazy Księżyca oraz przewidywać zaćmienia Słońca – bez żmudnych obliczeń!
– Określanie dat ruchomych świąt kościelnych – istniały volvelle zaprojektowane specjalnie do wyliczania daty Wielkanocy, zależnej od cykli księżycowego i słonecznego.
– Przepowiednie i horoskopy – wykorzystywano je w astrologii do tworzenia horoskopów dla możnych oraz wspomagania decyzji politycznych czy militarnych.
– Medycyna (tzw. volvelle medyczne) – pomagały w doborze odpowiednich dni na puszczanie krwi, stawianie baniek czy zażywanie leków, zgodnie z układem planet i znakami zodiaku.
– Nawigacja – w późnym średniowieczu i renesansie służyły do obliczeń pływów oraz orientacji na morzu.
– Dydaktyka i pomoc naukowa – były interaktywnymi narzędziami do nauki astronomii, geometrii i teorii muzyki na uniwersytetach.
– Kryptografia – tarcze wypełnione literami służyły do szybkiego szyfrowania i odczytywania tajnych wiadomości (tzw. dyski szyfrujące).
– Artyleria – zaawansowane volvelle pozwalały ustawić odległość oraz rodzaj kuli, a w wyniku podawały kąt nachylenia działa i potrzebną ilość prochu. To były pierwsze w historii mobilne kalkulatory balistyczne!
– Zegar nocny (nokturnał) – specjalne wersje umożliwiały odczytanie aktualnej godziny w nocy na podstawie pozycji gwiazd z dokładnością do około 15 minut.
Volvelle mogły być proste (złożone z dwóch tarcz) lub niezwykle skomplikowane, posiadające wiele warstw, okienek i dodatkowych nici wskaźnikowych. To prawdziwe, średniowieczno-renesansowe prototypy komputerów!
Volvelle w moich materiałach pojawiają się nie bez powodu – za kilka dni na blogu Architekci Ułudy możecie spodziewać się wpisu o Pracowni Astrologa, a w nim, jak zwykle: ciekawostki, plany, pomysły fabularne i… Volvelle wie co jeszcze
Pozdrawiam!



