
Ponad 200 lat temu rząd brytyjski ogłosił konkurs na zbudowanie zamka możliwego do otwarcia jedynie oryginalnym kluczem.
Wyzwaniu sprostali bracia Jeremiah i Charles Chubb, którzy zwycięski mechanizm opatentowali.
Ich wynalazek można przetłumaczyć na język polski jako 'zamek detektorowy’, gdyż mechanizm w pewnym sensie wykrywał próbę włamania. Jak to działało?
Normalne działanie:
Po włożeniu prawidłowego klucza jego nacięcia ustawiają wszystkie zapadki na jednej wysokości, co pozwala odsunąć zasuwę i otworzyć drzwi.
Próba otwarcia wytrychem lub niewłaściwym kluczem:
Jeśli włamywacz zacznie manipulować mechanizmem i ustawi choćby jedną zapadkę zbyt wysoko, wewnątrz zamka przeskakuje specjalna zapadka blokująca mechanizm otwierający – od tego momentu nawet poprawne ustawienie zapadek wytrychem lub użycie oryginalnego klucza powoduje, że będzie on się jedynie obracał w zamku, lecz zasuwa pozostanie nieruchoma.
Fakt zablokowania zamka był jednocześnie informacją o próbie włamania dla właściciela.
Odblokowanie mechanizmu wymagało albo użycia specjalnego, mniejszego klucza cofającego blokadę, lub jednego przekręcenia oryginalnym kluczem, lecz w odwrotną stronę niż standardowo.
Nadmienię, że pierwsze, oficjalne otwarcie zamka Chubb za pomocą wytrychu nastąpiło dopiero 30 lat po jego opatentowaniu, w 1857 roku w czasie wystawy w Londynie, a dokonał tego ślusarz Alfred Charles Hobbs.
Jeśli interesuje Was dokładna zasada działania mechanizmu, odsyłam na YT (hasło: chubb’s detecor lock) – możecie znaleźć animacje obrazujące zagadnienie.
***

Wykorzystanie wynalazku na sesji RPG 

– jeśli BG próbują się włamać, nieudany test lub tzw. porażka z konsekwencją (nie i) uruchamia zapadkę trwale blokującą mechanizm, jednocześnie zostawiając ślad włamania, czego BG niekoniecznie muszą być świadomi.
– jeżeli BG używają zamka (zapewne bardzo drogiego w świecie gry) do zabezpieczenia swoich dóbr, mogą liczyć na bardzo skuteczny mechanizm oraz sygnał, że ktoś manipulował przy ich dobytku



